Tajemnice

środa, 1 kwietnia 2015

Po cichu... Pod wierzbą... W ogrodzie...

Witajcie!

 Założyłam bloga! Nareszcie się przełamałam! Taka młoda poczwarka, jak ja po prostu nie ma nic innego do roboty jak ciągłe szperanie po internecie... Wciąż mijam jakieś ciekawe blogi... No, może mój taki idealny nie będzie, ale z sercem. Tak w sumie to wybrałam sobie ciekawą datę na założenie bloga 1 kwietnia.

 Wiecie, muszę się do czegoś przyznać... 
Tak naprawdę nie piszę tego posta w ogrodzie, a na balkonie,(bo tak się składa, że mieszkam w bloku). Nie pod wierzbą, a NAD nią. Tylko to z tą ciszą się zgadza. Ten tytuł brzmi tak delikatnie i melancholijnie, że musiałam napisać.

W sumie to napisałabym coś o sobie, ale wiem, że nikogo to i tak nie interesuję, więc sobie odpuszczę. Wiem, że blog jak na razie nie wygląda najlepiej, ale postaram się to zmienić. Dopiero zaczynam ogarniać Bloggera, więc....

Do następnej tajemnicy (posta)...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz